Welcome to PolandPrayer - a blog dedicated to prayers for Poland. May Jesus reign in the hearts of the Polish people!

Witamy na PolandPrayer - blogu poświęconym modlitwie za Polskę. Niech Jezus panuje w sercach Polaków!

Monday, May 25, 2009

Storm Clouds (Burzowe chmury)

Burzowe chmury zbierają się nad Izraelem. Czytamy w Księdze Zachariasza 14;2, że nadejdzie taki dzień, kiedy wszystkie narody zostaną zgromadzone, by walczyć przeciw Jerozolimie. Czytałam ten werset wiele razy, ale nie byłam przygotowana, by uwierzyć, że to Ameryka będzie jednym z tych narodów przeciwnych Izraelowi.


Asher Intrater, dyrektor Służby Odnowienia Izraela ("Revive Israel") w Jerozolimie, napisał ostatnio:
„Stanowisko Stanów Zjednoczonych wydaje się zmieniać od bycia zagorzałym sojusznikiem Izraela do neutralnego moderatora między Izraelem a narodami islamskimi. Inaczej mówiąc, w tym momencie żaden naród na świecie nie deklaruje się jako sojusznik Izraela. To przedstawia wyzwanie dla międzynarodowego ciała Mesjasza; dla tych, którzy są prawdziwymi wierzącymi w Jezusa i Boga. Jedynie oni mogą pozostać lojalni wobec biblijnych postanowień.”
 
David i ja modlimy się, aby wierzący w każdym narodzie stanęli po stronie Izraela, przygotowując się na powrót Jezusa. Bóg ustanowił przymierze z Izraelem i zawsze dotrzymuje Swych obietnic (Ks. Izajasza 54;10, Ks. Jeremiasza 33;19-22). Błogosławieni są ci, którzy błogosławią Izrael (Ks. Rodzaju 12;3). Polska jest mocno związana z Żydami.

Był to król Polski Kazimierz III Wielki (1334), który stworzył dla Żydów względnie "bezpieczne miejsce" - w porównaniu do reszty Europy. Dlatego przez wieki, polska i żydowska kultura nieodłącznie się przenikały.  W 1939 roku 10% polskiej ludności stanowili Żydzi. 70-80% wszystkich żyjących aktualnie europejskich Żydów ma swoje korzenie w Polsce.  Wierzę, że Bóg ma wyjątkowe powołanie dla narodu polskiego – nie tylko, by stanął z prawdą i sprawiedliwością jako latarnia morska dla całej Europy, ale także, by wspierał pozostałości Izraela, gdy zło będzie przybierać na sile.

Proszę, dołączcie do nas w modlitwie z Ks. Izajasza 62;1: „Ze względu na Syjon nie będę milczał i ze względu na Jeruzalem nie spocznę, dopóki nie wzejdzie jak jasność jego sprawiedliwość i nie zapłonie jego zbawienie jak pochodnia”.
 
Storm clouds are gathering over Israel.  We read in Zechariah 14:2 that a day will come when all nations will be gathered to fight against Jerusalem.  I have read this verse many times, but I wasn't prepared to believe that America might be one of the nations opposed to Israel.

Asher Intrater, director of Revive Israel ministries in Jerusalem, wrote recently: 
  "The United States position seems to be changing from one of staunch ally of Israel to one of neutral moderator between Israel and the Islamic nations. In other words, no nation in the world right now is declaring itself as an ally of Israel. This presents a challenge to the international body of Messiah, those who are true believers in Yeshua (Jesus) and the God of the Bible. They are the only ones who can remain loyal to the biblical covenants."

David and I are praying that believers in every nation will stand with Israel as we prepare for Jesus' return.  God has established His covenant with Israel and He always keeps His promises (Isaiah 54:10; Jeremiah 33:19-22). There is blessing for those who bless Israel (Gen. 12:3). 

Poland is tied so closely to the Jewish people. King Kazimierz III the Great (1334) created for the Jewish people a relatively "safe place" as compared to the rest of Europe.  Thus, throughout the centuries, Polish and Jewish culture has become intrinsically interwoven.  In 1939, 10% of Poland's population was Jewish.  70-80% of all European Jews living today have their roots in Poland.  I believe God has a special calling on the nation of Poland -- not only to stand for truth and righteousness as a beacon of light for all Europe, but also to support the remnant of Israel as evil increases. 

Please join us in praying from Isaiah 62:1 -- "For Zion's sake I will not keep silent; for Jerusalem's sake I will not remain quiet, till her righteousness shines out like the dawn, her salvation like a blazing torch."

Friday, May 1, 2009

Valuable Document (Wartościowy dokument)

W tym tygodniu wysyłam e-mail modlitewny trochę wcześniej, ponieważ w ten weekend przypada w Polsce szczególne święto. Niedziela 3. maja to Święto Konstytucji. Czytałam ostatnio o tym ważnym dla polskiej historii dniu - 3. maja 1791 roku - dniu, w którym Sejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów oficjalnie przyjął ten dokument. Konstytucja została napisana, aby pomóc w naprawieniu defektów ówczesnego systemu politycznego, takich jak np. złota wolność szlachecka. Konstytucja zapewniła równość polityczną między prostym ludem a szlachtą oraz chroniła chłopów. Zniosła takie instytucje jak "liberum veto", które od roku 1652 pozwalało każdemu posłowi w Sejmie unieważnić wszystkie ustawy, które Sejm zdążył przyjąć (szlachta zaborczo broniła swojej niezależności i był to dla niej sposób na przeciwstawienie się jakiejkolwiek formie scentralizowanego rządu). Co najważniejsze, "liberum veto" sparaliżowało rządy Rzeczypospolitej na ponad sto lat.

Oczywiście, takiej reformie stawiono zażarty opór. Katarzyna Wielka sprzeciwiła się jej, ponieważ zagrażała wpływom rosyjskim w Polsce. Królowie europejscy i polska szlachta sprzeciwiła się jej, ponieważ zagrażała ich potędze i wpływom. Spokrewnieni z Katarzyną magnaci zawiązali Konfederację targowicką w opozycji do tych "demokratycznych ideałów". W maju 1792 roku tysiące rosyjskich oddziałów wojskowych wkroczyło do Polski i przyłączyło się do Konfederacji pokonując zwolenników Konstytucji. W styczniu 1793 roku miał miejsce drugi rozbiór Polski. Jednak reformatorzy wciąż się jeszcze nie poddali i tak, w marcu 1794 roku, Tadeusz Kościuszko stanął na czele powstania, ogłaszając wolność dla chłopów. Zjednoczone armie Prus, Austrii i Rosji miały przewagę liczebną nad reformatorami. Przegrana Kościuszki doprowadziła do trzeciego i ostatecznego rozbioru.

Mimo, że Konstytucja obowiązywała tylko przez okres krótszy niż dwa lata, nie przestała inspirować Polaków i utrzymywać przy życiu nadziei na istnienie zasłużonego, niepodległego narodu. Dzień 3. maja został ponownie uznany za święto w latach 1919-1939, ale wycofano je w czasach nazistowskich i sowieckich. W kwietniu 1990 roku przywrócono temu dniowi rangę święta narodowego, a w roku 2007 stał się on również świętem na Litwie.

Cenię Polaków za napisanie tak wartościowego dokumentu, który utorował drogę dla demokracji w Europie. Jednakże jest inny dokument, o który modlę się, aby był coraz bardziej ceniony wśród polskiego społeczeństwa - Słowo Boże. Jest to dokument definiujący prawdziwą wolność i sprawiedliwość (Rzymian 8:2; Ps. 103:6; Izajasza 1:17). Módlmy się, aby Biblia była centralną rzeczą, na której skupione jest życie w Polsce (V Mojż. 6:4-9; Jozuego 1:8; Ps. 1:2). Módlmy się, aby Słowo Boże było szanowane i kroczyło naprzód z mocą do zmiany życia ludzi (Dzieje 6:7; 19:20). Módlmy się, aby Ewangelia w Polsce nie była "sparaliżowana" przez ludzką pychę, brak wzajmnego zaufania oraz ducha niezależności. Módlmy się, aby kościoły w Polsce były zjednoczone w pokornym poddaniu się Jezusowi - "żywemu Słowu" (Ew. Jana 1:14; Efezjan 5:21; Kolosan 1:18).

I am sending this prayer email a little earlier this week since this weekend is a special holiday in Poland. Sunday, May 3, is “Constitution Day.” I have been reading about this important day in Poland’s history – May 3, 1791 -- the day when the Sejm (parliament) of the Polish-Lithuanian Commonwealth officially adopted the document. The constitution was written to help correct political defects in the current system, e.g., “Golden Liberty.” It provided political equality between the common people and the nobility and gave protection to the peasants. It abolished such institutions as the “liberum veto,” which since 1652 allowed any deputy in the Sejm to nullify all the legislation the Sejm had adopted. (The nobles jealously guarded their independence, and thus opposed any form of centralized government.) The “liberum veto” basically paralyzed the government of the Commonwealth for more than a century.

Of course, such reform was vigorously resisted. Catherine the Great opposed it since it threatened Russian influence in Poland . European monarchs and the Polish nobility opposed it since it threatened their power and control. Allied with Catherine, the magnates formed the Targowica Confederation in opposition to such “democratic ideals.” In May 1792, thousands of Russian troops entered Poland and joined the Confederation in defeating those in support of the Constitution. In January 1793 the second partition of Poland took place. Still, the reformers didn’t give up, and in March 1794, Tadeusz Kosciuszko led an uprising, declaring freedom for the peasants. The reformers were outnumbered by the joint armies of Prussia , Austria , and Russia , and Kosciuszko’s defeat led to the third and final partition.

Although the Constitution was only in effect for less than two years, it continued to inspire the Polish people and to keep alive the hope for an independent and just nation. May 3 was again honored as a holiday from 1919-39, but was banned during the Nazi and Soviet eras. In April, 1990, it was restored as a public holiday, and in 2007 it became a Lithuanian holiday, as well.

I respect the Polish people for writing such a valuable document that led the way for democracy in Europe. Yet there is another document that I pray would be valued more and more in Polish society – the Word of God. It is a document that defines true freedom and justice (Romans 8:2; Ps. 103:6; Isaiah 1:17). Let us pray that the Bible will be central to Polish life (Deuteronomy 6:4-9; Joshua 1:8; Ps. 1:2). Let us pray that the Word of God will be honored and that it will go forth in power to change lives (Acts 6:7; 19:20). Let us pray that the Gospel will not be "paralyzed" in Poland because of pride, mistrust, and an "independent spirit." Let us pray that the churches in Poland will be united as they humbly submit to Jesus, the "living Word" (John 1:14; Ephesians 5:21; Colossians 1:18).

Monday, April 27, 2009

I Believe (Wierzę)

Jest sobota, 25 kwiecień 2009. Dziś wieczorem zmarła moja znajoma, Małgosia. Moje serce płacze...

Gdy zwróciłam się do Boga z prośbą o pomoc i pocieszenie, przypomniał mi słowa Apostoła Pawła z I Kor. 15:12-20.

Zadałam sobie pytanie: „Czy ja wierzę, że Jezus został wzbudzony z martwych? Czy ja na prawdę w to wierzę?“ Jeśli nie został wzbudzony, to całe moje życie jest na marne. Ale jeśli został wzbudzony, to mam nadzieję, i to nie tylko na obecne życie, ale także na życie, które mnie czeka po śmierci.

Moi kochani bracia i siostry w Polsce – ja w to wierzę! Wierzę, że Jezus został wzbudzony z martwych. On jest moją nadzieją. Jedyną nadzieją. Modlę się o całą Polskę, aby każdy polak żył nadzieją zmartwychwstania.

Proszę, dołączcie do mnie w modlitwie o rodzinę Sałacińskich.

(Wrocilam do Michigan dwa tygodni temu. Drzewa byly czarne i "martwy," jak w pelni zimy. Ale teraz wiosna przybywal! Ja dostaje przypomnienie, ze Bog tworzy cale rzeczy nowy. Jak dziekuje Jemu! -- prosze patrza na przylaczana fotografie.)
 
Today is Saturday, April 25, 2009. Today my friend, Malgosia, died. My heart weeps.
As I turn to God for help, He reminds me of Paul's words in I Corinthians 15:12-20.
 
I ask myself, "Do I believe Jesus was raised from the dead? Do I really believe it?" If He wasn't raised, then all of my life has been for nothing. But If He has been raised, then I have hope not only for this life, but also for the life to come.
Oh, my dear brothers and sisters in Poland -- I do believe. I believe Jesus was raised from the dead. He is my hope. There is no other. I pray for all of Poland, that every Pole will have this hope of resurrection.
Please join me in praying for the Salacinski family.
(I returned to Michigan two weeks ago. The trees were black and "dead," like in winter. But now spring has arrived! I am reminded that God makes all things new. How I thank Him! -- please see the attached photo.)

Monday, April 20, 2009

Healing (Uzdrowienie)


Tym razem piszę krótko. Proszę Was jedynie o modlitwę w intencji przyjaciół, którzy potrzebują uzdrowienia. Módlcie się, proszę, o Małgosię, Olę, Beatę i Pawła! Wiem, że jest wielu innych chorych, którzy potrzebują Bożego dotknięcia. Módlmy się o Boże uzdrowienie i odświeżenie dla naszych bliskich. On jest prawdziwym "Jehowa Rafa" - Bóg, nasz Uzdrowiciel (II Mojż. 15:26). Przeczytajcie także Ps. 103:1-5, Mat. 9:35, Łuk. 6:19, Dz. 10:38, Mar. 9:23-24. Wierzymy, Panie! Pomóż naszemu niedowiarstwu!

This week's email is short. I am simply asking you to please pray for some of my Polish friends who need healing. Please pray for Malgosia S., Ola G., Beata M., and Pawel W. I know there are many others who are sick and need God's healing touch. Let us pray that God would bring healing and restoration to each of our beloved ones. He is truly "Jehovah Rapha" - God, our Healer (Exod. 15:26). (See also Psalm 103:1-5; Matthew 9:35; Luke 6:19; Acts 10:38; Mark 9:23-24 - we believe, Lord; please help our unbelief!).

Monday, April 13, 2009

King Jesus (Król Jezus)

W Wielki Piątek po południu byłam na starym mieście w Warszawie. Około godziny 15 weszłam na moment do Kościoła Katolickiego. Kościół był wypełniony po brzegi. Księża stali z przodu i odśpiewywali Ewangelię Jana. Gdy weszłam do środka trafiłam na moment w którym śpiewali rozmowę Piłata z Jezusem (Jan 18:33-39):
 
Piłat: "Czy ty jesteś Królem?"

Jezus: "Dobrze powiedziałeś, że jestem królem. Z tego powodu się urodziłem, i w tym celu przyszedłem na świat..."

Byłam zadziwiona gdy usłyszałam te słowa, ponieważ wierzę, że są to jedne z najważniejszych fragmentów Pisma Świętego. Jezus mówi tu o celu swojego przyjścia na ziemię. Mówi nam, kim jest i dlaczego się urodził. Urodził się po to, aby zostac królem! W tych dniach wspominamy nie tylko śmierc Jezusa, przez którą zapłacił okup za nasze grzechy, ale również świętujemy Jego zmartwychwstanie i zwycięstwo nad śmiercią. Ponieważ Jezus był wierny aż do śmierci - powstał z martwych i zasiadł po prawicy Boga (Filipian 2:9-11; Efezjan 1:20-23). Otrzymał włądzę i autorytet nad całym niebem i ziemią (Mateusz 28:18). Lecz nadchodzi dzień, w którym Jezus powróci by zasiąśc na tronie Dawida w Jerozolimie. (Izajasz 9:5-6). Mimo, iż jest napisane w Słowie, że Baranek (Jezus) był zabity od założenia świata (Obj.13:8 - w polskim przekładzie taki sens oddaje Biblia Gdańska) to musiał przyjśc dzień, w którym Jezus zszedł na ziemię, by "fizycznie" umrzec na krzyżu. Podobnie jest, gdy mówimy, że Jezus jest królem. Powstał z martwych i rzeczywiście jest królem, lecz przyjdzie dzień, historyczna chwila, kiedy "fizycznie" zasiądzie na tronie w Jerozolimie i obejmie władzę nad całym światem (Jeremiasz 3:17' Objawienie 22:3). Alleluja!

Gdy słyszałam odśpiewywane wobec tłumów ludzi słowa Ewangelii Jana - zauważyłam ludzi, którzy ziewali; inni mieli mętny, niewiele mówiący wyraz twarzy. Zrozumiałam, że dla większości z nich te słowa nie mają żadnego znaczenia. Więc moją modlitwą jest, aby polacy mieli otwarte uszy i mogli prawdziwie usłyszec te słowa, że Jezus jest Królem! Powróci, by panowac nad całą ziemią! Jest Królem pełnym miłosierdzia i prawdy. Tak jak ludzie klękali słysząc słowa Ewangelii, by uczcic Jego śmierc, tak moją modlitwą jest, by w swoich sercach oddali Jemu pokłon jako Królowi.

Módlmy się za ludzi w Polsce, by poznali Króla Jezusa. Módlmy się o przebudzenie Kościoła Katolickiego w Polsce i otwarcie na prawdę o Jezusie. Modlę się także, aby każdy z was przeżywał radosne święta zmartwychwstania Jezusa. Niech nadzieja płynąca z Jego zwycięstwa wypełni na nowo wasze serca i odnowi waszą wiarę (Mateusz 28:1-9).


Yesterday afternoon I was in the Old Town of Warsaw. It was Great Friday. Sometime after 3pm I walked inside the Catholic Church. The building was packed with people. The priests at the front were "singing" the Gospel of John. Just after I entered, they began singing the conversation between Pilate and Jesus (John 18:33-39):


Pilate: "Are you a king?"

Jesus: "You are right when you say I am a king. For this reason I was born,

and for this reason I have come into the world..."


I was amazed when I heard this, because I believe this is one of the most important passages in all of Scripture. Jesus is telling us His very purpose for coming to earth. He is telling us who He is and why He was born. He was born to be a king! This week we are remembering not only Jesus' death that paid the penalty for our sins, but we are celebrating His resurrection and victory over death. Because Jesus was obedient to the point of death and rose again, He is now seated at the right hand of God (Philippians 2:9-11; Eph. 1:20-23). He has gained all authority on heaven and earth (Matt. 28:18). But a day is coming when Jesus will return and will sit on David's throne in Jerusalem! (Isaiah 9:7) Just as Jesus was "slain from the foundation of the world" (Rev. 13:8) yet on one historical day He literally was crucified on a Roman cross, so Jesus is already King because of His resurrection but on one historical day He will literally be seated on the throne in Jerusalem and will reign over all the earth (Jeremiah 3:17; Rev. 22:3). Hallelujah!!!


As the words of John were sung before the large crowd, I saw a few people yawning and others with no expression. I realized that to most of the crowd these words meant nothing. So it is my greatest prayer that the people of Poland will have ears to truly hear these words. Jesus is King!! He is coming to reign over the earth! He is a King full of mercy and truth. And as the people knelt on their knees to remember Jesus' death, I pray that their hearts will also bow to Him as King.


Let us pray for the people of Poland to know King Jesus! Let us pray that there would be an awakening among the Catholic churches of Poland to the truth of who Jesus is!


I pray each of you will have a blessed Resurrection holiday. May the joy and hope of Jesus' resurrection fill your heart and give you renewed faith (Matt. 28:1-9).

Monday, April 6, 2009

Two Cities

Wczorajszy dzień był dla mnie szczególny. Od dawna marzyłam, żeby móc lepiej poznać Warszawę i dowiedzieć się więcej o historii tego miasta. No i udało się. Odwiedziłam Muzeum Powstania Warszawskiego, Synagogę „Nożyków“ oraz Żydowski Instytut Historyczny. W przeszłości studiowałam polską historię, ale i tym razem dowiedziałam się wielu nowych rzeczy. Byłam głęboko wstrząśnięta, gdy czytałam o cierpieniu ludzi w warszawskim getcie. Byłam pełna podziwu dla odwagi wielu polaków, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim i próbowali odzyskać swoje miasto. Płakałam, gdy zobaczyłam zdjęcia ukazujące ogrom zniszczeń – zbombardowanie miasto i wielu zabitych.

Niespełna kilka tygodni wcześniej byłam w innym mieście, które, podobnie jak Warszawa, niegdyś było zupełnie zniszczone – w Jerozolimie. To miasto również zna okrutność wroga i jego okupacji. Jego mieszkańcy czekali z utęsknieniem na obiecanego Mesjasza, który wyzwolił by ich z cierpienia. Kiedy Jezus wjechał do tego miasta siedząc na osiołku tłumy ludzi miały nadzieję, że zostanie obwołany królem. Krzyczeli więc: „Hosanna synowi Dawida! Błogosławiony ten, który przychodzi w imieniu Pana!“ (Mateusz 21:9). (wczoraj na pamiątkę tego wydarzenia obchodziliśmy „niedzielę palmową“).

Jednak znamy zakończenie tej historii. Wiemy, że poprzez swoją śmierć na krzyżu Jezus złamał przekleństwo. Wiemy, że przez zmartwychwstanie pokonał śmierć. Wiemy również, że powróci do Jerozolimy – tym razem po to, by zasiąść na tronie Dawida i panować na wieki!

A więc głosimy Jezusa – Tego, który przynosi nadzieję każdemu miastu i każdemu człowiekowi. Módlmy się by w czasie, który prowadzi nas do świąt Wielkanocy wiele ludzkich serc otworzyło się i przyjęło Jezusa. Módlmy się, by tak jak Warszawa została odbudowana z gruzów - tak Bóg niech odbuduje i odnowi życie wielu ludzi. Módlmy się, by Pan obrócił smutek w radość a żałobę w taniec. Niech Polacy wołają z głębi swoich
serc: „Hosanna! Zbaw nas“ i niech będą błogosławieni w imieniu Pana, Jezusa Chrystusa. (Iz. 61:1-4)


Yesterday (Thursday) was a special day for me. For a long time I have hoped to explore Warsaw to learn more about its history. So, yesterday I had my chance. I visited the Warsaw Rising Museum, the Nozyk Synagogue, and the Jewish Historical Institute. I have studied a lot of Polish history, but I learned even more. I was overcome with emotion as I read and looked at photos describing the suffering of the Warsaw Ghetto. I was amazed at the bravery of the thousands of Poles who fought in the Warsaw Rising, desperately trying to defend their city. And I wept as I saw the widespread destruction of not only a city but a people.

Just a few weeks ago I was in another city that was also completely destroyed -- Jerusalem. This city also knew the brutality of foreign oppression. They were waiting and longing for the promised Messiah who would free them from their suffering. When Jesus entered the city, riding on a donkey, the crowds hoped he would be crowned king, and they shouted "Hosanna to the son of David! Blessed is He who comes in the name of the Lord!"  (Matt. 21:9). (We celebrated "Palm Sunday" this Sunday.)

But we know the rest of the story. We know of His death on a cross which broke the curse. We know of His resurrection which conquered death forever. And we know that He is coming again to Jerusalem -- this time to be seated on David's throne to reign forever! 

And so we proclaim Jesus, the One who brings hope to every city and to every person. Let us pray that during this special season leading up to Easter, hearts will be open to receive Him. Let us pray that just as the city of Warsaw was rebuilt out of the ashes, God will restore and rebuild lives. Let us pray that He will turn mourning into dancing and sadness into joy. May the people of Poland cry out, "Hosanna! Save us!" and may they bless the name of the Lord Jesus. (See Isaiah 61:1-4)

Monday, March 30, 2009

Spring is Coming! (Wiosna idzie!)

Kiedy patrzę na spadający z nieba śnieg, zadaję sobie to samo pytanie, co Wy: "Gdzie jest wiosna??". W następnym tygodniu przyjeżdża do Polski grupa dwunastu studentów i wciąż im obiecuję, że "wiosna idzie". Ale kto wie? Będziemy czekać i zobaczymy.
Właściwie lubię zimę. Mieszkając w Michigan, polubiłam śnieg. Wygląda pięknie na naszych sosnowych drzewach. Słońce świecące na białe, skrzące się płatki śniegu to piękny widok. Lubimy rzucać się śnieżkami, jeździć na nartach, sankach i robić "snow angels" (śnieżne anioły?). Ale po kilku miesiącach oglądania bieli, tęsknię już za wiosną.

Tęsknię za pierwszymi pąkami pojawiającymi się na drzewach... za małymi pędami, które przebijają się przez ziemię... tęsknię, by usłyszeć "kap, kap, kap", kiedy lód zaczyna się topić i śnieg znika...by ujrzeć, jak zamarznięte jeziora zaczynają topnieć i bociany wracają do swoich gniazd...by poczuć świeżość powietrza i zostać obudzonym przez śpiew
ptaków...by dostrzec królika skaczącego na polu...by poczuć ciepły wiatr na mojej twarzy...spoglądać na puszyste, białe chmury płynące po błękitnym niebie. To czas przebudzenia...czas odrodzenia...czas - kiedy to, co martwe - staje się żywe i kiedy szarość przemienia się w zieleń.

I to jest moja modlitwa za Polskę. O, Boże, czy przyniesiesz "czas wiosny" do serc Polaków? Czy rozmrozisz lodowate serca i zastąpisz je miękkimi, ciepłymi, "mięsistymi"? Czy uczynisz umarłe relacje na powrót żywymi? Czy pobudzisz nowe, prawdziwe myśli i postawy? Czy powieje wonny wiatr Twojego Ducha przez ziemię, przynosząc orzeźwienie na swej drodze?

Pamiętacie może taką scenę z "Lew, czarownica i szafa" C.S Lewis'a, kiedy Aslan przybywa do Narnii i trwająca przez długi czas zima zaczyna przemieniać się w wiosnę? Pamiętacie, gdy dmuchnął na martwe posągi i stały się na powrót żywe? Pamiętacie to uczucie w Waszych sercach, gdy czytaliście te słowa albo oglądaliście na ekranie? Jedynie moc Boga może spowodować "czas wiosny" w ludzkich sercach. Czy uczynisz to, Boże? Czy rozbudzisz nas i uczynisz nowymi? Prosimy, dotknij nas Swoją miłością! Prosimy, ożyw nas! (Ps. 80:19-20; Ps. 85:7-8; Izaj. 57:15; Dz. Ap. 3:19)

Wiosna idzie!!!
As I watch the snow falling from the sky, I ask the same question as you, "Gdzie jest wiosna??" We have twelve college students coming to Poland next week and I keep promising them that "wiosna idzie." But who knows? We will wait and see.

I actually enjoy winter. Living in Michigan, I like the snow. It is beautiful on our pine trees. The sun shining on the glittering white flakes is a wonderful sight. We like to throw snowballs, go skiing and sledding, and make "snow angels." But after a few months of seeing only white, I long for spring.

I long to see the first buds appear on the trees ... to watch as the tiny green shoots reach up from the earth ... to hear the drip, drip, drip, as the ice begins to melt and the snow fades away ... to see the frozen lakes start to thaw and the storks return to their nests ... to smell the freshness of the air and be awakened by the singing of birds ... to notice a bunny hopping across the field and a robin strutting her red breast ... to feel the warm breeze on my face ... to gaze at puffy white clouds, floating through a blue sky. It is a time of awakening ... a time of rebirth ... a time when the "dead" becomes "alive" and the grey turns to green.

And this is my prayer for Poland. O God, would you bring "springtime" to the hearts of the people of Poland? Would you thaw the frozen heart and replace it with a soft, warm heart of flesh? Will you take dead relationships and make them alive? Will you stir new, true thoughts in each mind and attitude? Will you blow the sweet wind of your Spirit across this land, bringing refreshment in its path?

Maybe you remember the scene from C.S. Lewis' "The Lion, the Witch, and the Wardrobe," as Aslan arrives in Narnia and the winter that has been there so long begins to turn to spring? Remember when Aslan blows his breath on the frozen statues and they come back to life? Remember the feeling in your heart as you read these words or watched it on the screen? It is the power of God alone that can bring springtime to the hearts of men. Will you do it, O God? Will you revive us and make us new?? Please, touch us with Your love! Please breathe on us, O breath of God! (Ps. 80:18-19; Ps. 85:6-7; Isa. 57:15; Acts 3:19).

Wiosna idzie!! (Spring is coming!)